Województwo zachodniopomorskie za kilka lat będzie kolejnym regionem kraju, gdzie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zakończy budowę wszystkich dróg szybkiego ruchu – ukończone będą S6, S11 czy S10 – kiedy więc kierowcy pojadą szybko ze Szczecina do Bydgoszczy czy ze Szczecinka nad morze, a także czym GDDKiA zajmie się później?
Kilka dni temu opublikowaliśmy pierwszą część rozmowy z Łukaszem Lendnerem, dyrektorem szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która była poświęcona budowie Zachodniej Obwodnicy Szczecina w ciągu drogi S6. Ta największa inwestycja GDDKiA nie jest jednak jedyną „eską”, realizowaną przez szczeciński oddział Generalnej Dyrekcji.
Poza nią trwa budowa ostatniego odcinka S11 na Pomorzu Zachodnim a do tego rozkręca się także budowa S10 – od Szczecina do Wałcza (w kierunku Piły i Bydgoszczy). O tych wątkach, a także tym, czym zajmie się Dyrekcja po zakończeniu budowy dróg szybkiego ruchu rozmawiamy z dyrektorem Lendnerem w drugiej części wywiadu.
Jakub Rosler, Rynek Infrastruktury: Szczeciński oddział GDDKiA buduje nie tylko S6 wokół Szczecina. Rozkręca się też budowa innej drogi klasy S, w kierunku Bydgoszczy i Torunia, a więc S10. Kiedy więc dojedziemy całą S10 ze Szczecina do Bydgoszczy?
Łukasz Lendner, dyrektor szczecińskiego oddziału GDDKiA: Nasz oddział odpowiada za trasę od Szczecina do Wałcza. Obwodnica tego ostatniego miasta jest już natomiast gotowa od 2019 roku. Dlatego w ramach budowy S10 odpowiadamy za realizację 7 odcinków, wszystkich w formule projektuj i buduj. Co ważne, wszystkie są już na etapie realizacji i dla wszystkich mamy już decyzje ZRID – ostatnią uzyskaliśmy dosłownie kilka dni temu. Prace więc trwają i na dziś zakładamy, że cała trasa S10 w województwie zachodniopomorskim (do Wałcza – przyp. red.) ma zostać oddana do użytku do końca 2028 roku.
Za Wałczem inwestycję realizują już inne oddziały GDDKiA i tam jest różny stopień zaawansowania – trwa budowa od Bydgoszczy do Torunia, są w trakcie przetargi na realizację od Wyrzyska do Bydgoszczy, na innych fragmentach trwa przygotowanie, w tym pozyskiwanie decyzji środowiskowych. Generalnie mamy nadzieję, że koledzy z innych oddziałów sprawnie poprowadzą budowę tej drogi i że cała S10, od Szczecina do Warszawy zostanie oddana do użytku w 2032 lub 2033 roku, dzięki czemu drogowa podróż z Warszawy do Szczecina skróci się o dobre kilkadziesiąt kilometrów względem tego, jak możemy jechać dzisiaj S3 i autostradą A2 przez Poznań i Łódź.
Kolejna trasa to S11. W tym roku macie zakończyć budowę ostatniego odcinka w woj. zachodniopomorskim, a więc od Szczecinka do Bobolic. Kiedy pojedziemy tym odcinkiem „ekspresówki”?
To prawda, że będzie to ostatni odcinek S11 budowany przez nasz oddział, dzięki czemu finiszujemy z budową trasy S11 w naszym regionie. Planujemy, że prace zakończą się tutaj jesienią tego roku, bowiem są już one dość mocno zaawansowane. Kluczowe dla realizacji tego zadania będą wakacje i wczesna jesień, aby zrealizować prace wykończeniowe i oddać drogę do użytku. Gdy skończymy to zadanie, jako GDDKiA Szczecin będziemy już realizować tylko S10 i zachodnie obejście Szczecina oraz obwodnice.
No właśnie. To jest perspektywa 7 lat, abyście skończyli budować wszystko to, co macie zaplanowane – czym będziecie się zajmować później?
Zakładam, że teraz wyzwaniem stanie się dla nas utrzymanie tego, co już zbudowaliśmy, bowiem dostajemy coraz większe środki na utrzymanie infrastruktury. Przykład z Łodzi pokazuje, że musimy zdecydowanie wyprzedzać moment, w którym infrastruktura zacznie się mocno degradować, żeby ograniczyć skalę i koszty remontu. Chcemy to robić efektywnie i dlatego już w tym roku zaplanowaliśmy szereg remontów dróg szybkiego ruchu. Przede wszystkim zrealizowaliśmy już remont S3 między Myśliborzem a Pyrzycami, gdzie na 5-kilometrowym odcinku wymieniliśmy warstwę ścieralną. Po wakacjach będziemy remontować też S3 między węzłami Kliniska i Rzęśnica. To spore wyzwanie na przyszłość, bo nawierzchnie na drogach oddawanych do ruchu na samym początku ubiegłej dekady coraz bardziej się starzeją. Mamy jednak plan remontów i w miarę dostępności środków będziemy kolejne odcinki remontować, przede wszystkim aby unikać większy prac, pod warstwą ścieralną.
Bardzo ważnym zadaniem są i w dalszej perspektywie będą dla nas również prace na pozostałej sieci dróg, już nie ekspresowych, lecz głównych przyspieszonych, czyli GP. Przede wszystkim pod kątem wyprowadzeniu ruchu tranzytowego z miast, dzięki obwodnicom. W rządowym programie mamy 9 obwodnic, z czego: Gryfino i Szczecinek oddaliśmy już do użytku. Na 5 obwodnicach trwają roboty, wkrótce też ruszą prace przy obwodnicy Złocieńca, gdzie uzyskujemy ZRID. Na etapie przygotowania mamy tylko jedną, ostatnią obwodnicę Człopy. Oprócz obwodnic realizujemy też rozbudowy istniejących tras, wielkim placem budowy jest DK22, gdzie oprócz 4 obwodnic przebudowywane są odcinki szlakowe, w tym roku powinniśmy zakończyć odcinek Ostrowiec-Szwecja, w ciągu kilku miesięcy mają ruszyć też roboty między Człopą i Wałczem. W kolejce czeka już DK25, gdzie przygotowujemy dokumentację. Widać, że nasze zadania nie kończą się tylko na drogach klasy S oraz autostradzie A6.
Najbliższy czas pokaże, jak będzie wyglądał system utrzymania dróg wysokiej klasy, natomiast jestem przekonany, że na tym gruncie zawsze będzie co robić, bowiem gdy skończymy wszystkie realizowane prace, będziemy mieli 650 kilometrów dróg ekspresowych lub autostrad, które trzeba będzie odpowiednio utrzymać. Żeby uzmysłowić skalę tej zmiany dodam jeszcze, że w 2009 roku mieliśmy na naszej sieci 155 obiektów mostowych, a na obecną chwilę mamy ich już 623.
Z zadań, jakie jeszcze chcielibyśmy zrealizować, muszę jeszcze wymienić choćby przebudowę mostów na Odrze Wschodniej i Zachodniej na A6. Chodzi tu o nitki południowe. Przygotowujemy też nowy przebieg DK31 Radziszewo-Gryfino, pod tą nazwą kryje się nie tylko prawie 10 km nowej DK31 od autostrady A6 do połączenia z obwodnicą Gryfina, ale przede wszystkim budowa nowego węzła Radziszewo zintegrowanego z węzłem Klucz. Trzeba podkreślić, że obecny węzeł Radziszewo, to ostatnie takie miejsce na A6 i chyba na jakiejkolwiek autostradzie w Polsce, gdzie nie ma pasów włączeń i wyłączeń, węzeł wygląda praktycznie dokładnie tak jak go wybudowano te 90 lat temu, przez co mamy w tym miejscu na autostradzie ograniczenie prędkości do 90 km/h. Chcemy ten stary węzeł zamknąć, włączyć DK31 w nowym miejscu w autostradę i połączyć ten układ drogowy z węzłem Klucz, który rozbudujemy też o podwójne pasy włączeń i wyłączeń, bo teraz choć łącznice są dwupasowe, to przy pojedynczych pasach zjazdowych są problemy z płynnością ruchu. Mamy już projekt na ostatniej prostej i czekamy tak naprawdę na finansowanie, aby móc ogłosić przetarg na to zadanie. W związku z tym mamy jeszcze co robić także jeśli chodzi o mniejsze zadania i być może jeszcze w tym roku uda się nam ogłosić przetargi na realizację jakiegoś z zadań, o którym wspomniałem.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.